A my w podróży.
Tym razem na zaproszenie wspaniałego stowarzyszenia, którego znakomita działalność niech niesie się szerokim echem.
Podopieczni stowarzyszenia byli dla nas miła publicznością, która w swej cudowności miała dla nas i wsparcie i serdeczność. Czasem nawet byli naszymi suflerami.
Zaprezentowaliśmy nasze ulubione utwory, które i nam i publiczności sprawiły radość.
A jedna z fotografii poniżej prezentuje wspaniałe torby, jakie podopieczni wykonywali na jednym z warsztatów. Zdolniachy!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz